"Świat według Rząba". Władysław Rząb- malarstwo, rysunek, rzeźba z kolekcji Moniki Rudolfówny i Wacława Rudolfa, grafika z kolekcji Ryszarda Hungera.




Władysław Rząb, choć nie studiował w akademii sztuk pięknych, "Jest artystą znakomitym. Co do tego nie mam wątpliwości. Naiwnym? Skądże! Nieprofesjonalnym? Właśnie przy takich osobowościach widać jak sztuczne i biurokratyczne są te podziały."1 Bowiem to nie szkoła przesądza o tym, "czy się ma coś do przekazania innym ludziom, i czy się umie znaleźć właściwą po temu formę. Decyduje talent, intuicja, siła wyobraźni i to trudne do określenia zjawisko, które nazywamy osobowością".2 Pod tym względem, natura obdarowała Rząba wyjątkowo hojnie. Rząb jest przedstawicielem nurtu ekspresyjnego. Poszukując analogii krytyk sztuki - Aleksander Jackowski porównuje malarstwo Rząba z pracami tak wybitnych ekspresjonistów jak Ernst Kirchner czy Jankiel Adler, zaś linoryty z dziełem niemieckiej artystki Käthe Kollwitz i belgijskiego drzeworytnika Fransa Masereela. Wcale to nie dziwi, ponieważ twórczość Władysława Rząba jest zjawiskiem wyjątkowym i oryginalnym, i wciąż wzbudza skrajne emocje - jednych zachwyca i fascynuje, innych wręcz oburza.

Rząb nigdy nie schlebia modelom ani odbiorcom swojej sztuki, przedstawia nam rzeczywistość często gorzką, pełną głupoty, a jednocześnie piękną w swej brzydocie. W poszukiwaniu prawdy o świecie ukazuje ludzi i zwierzęta ze wszystkimi ułomnościami ich ciała i duszy; domy, kościoły, ulice odarte z powierzchownego blichtru. W malarstwie potrafi zrezygnować ze światłocienia, perspektywy, subtelnego stopniowania barw. Dla uzyskania większej siły wyrazu posługuje się czarnym konturem i grubo kładzioną farbą, deformacją postaci i architektury, niekiedy ciasnym kadrem. Powojenny dorobek artysty - czy będzie to malarstwo, grafika, rysunek czy rzeźba - cechuje niebywała konsekwencja i spójność, zarówno na poziomie formy jak i warstwie treściowej, a jego niekwestionowaną siłą jest autentyczność.

Władysław Rząb urodził się 18 maja 1910 roku w Zgierzu w wielodzietnej rodzinie robotniczej. Zamiłowanie do rysunku i muzyki przejawiał od najmłodszych lat. Był jeszcze dzieckiem, kiedy (za dwa sprzedane króliki) kupił stare skrzypce i sam nauczył się na nich grać. Odtąd muzyka i twórczość plastyczna staną się pasją jego życia. Bardzo trudne warunki materialne (ojca zabrano na przymusowe roboty do Rosji) oraz brak zrozumienia dla jego "dziwacznych" (w ocenie środowiska) zainteresowań, rozwiały marzenia o nauce w szkole artystycznej. Wcześnie podjął pracę zarobkową. Imał się różnych zwodów - był robotnikiem w fabryce drutu, listonoszem, lakiernikiem, dekoratorem witryn sklepowych, pracował w teatralnej dekoratorni, malował szyldy. Spoglądając wstecz, po latach napisał: "Do 1939 roku kroczyłem w sztuce po omacku." Kopiował wówczas sceny batalistyczne mistrzów, ale odtwarzanie dzieł innych artystów nie dawało mu satysfakcji ani poczucia spełnienia. Potem przyszła kampania wrześniowa, niewola, przymusowe roboty w Niemczech. Kiedy mógł - malował portrety, także Niemcom - dzięki czemu, w którymś momencie ocalił życie.

Tuż po wyzwoleniu pracował jako lakiernik. Otrzymawszy stypendium artystyczne, przez trzy lata uczęszczał do pracowni malarstwa prof. Adama Rychtarskiego w Łodzi. Dla twórczości Rząba był to moment przełomowy. Prof. Rychtarski pierwszy rozpoznał i docenił niezwykłą osobowość, pasję i temperament, jeszcze poszukującego swojej drogi, artysty. Wówczas to - wspomina Władysław Rząb - "Zrozumiałem, że muszę w sztuce oddać siebie. Odtąd moja sztuka nigdy nie była fotografią. Przestałem zważać na poklask ludzi, ale i na krytyki tych, którzy zarzucali mi, że robię Ťkrzywe obrazyť".

Wkrótce zaczął rzeźbić w drewnie, a u progu lat 70-tych zafascynowała go grafika (linoryt). W końcu lat 90-tych, kiedy mógł już tylko rysować - powstało mnóstwo rysunków tuszem, głównie aktów i portretów.

Po raz pierwszy wystawiał swoje prace prawdopodobnie w roku 1948. Od roku 1961 stale uczestniczył w prestiżowych, okręgowych i ogólnopolskich, przeglądach sztuki amatorskiej o charakterze konkursowym (jak np.: I Ogólnopolska Wystawa Amatorów "Człowiek, praca, wypoczynek", Warszawa 1967; II Ogólnopolska Wystawa Amatorów, Szczecin 1974; III Triennale Plastyki Nieprofesjonalnej, Wrocław 1980) zdobywając zawsze pierwsze lub drugie nagrody. W roku 1985 prezentował swoje prace na przygotowanej przez Okręgowe Muzeum w Radomiu wystawie "Talent, pasja, intuicja". Brał również udział w zbiorowych wystawach zagranicznych (np. "Polskie malarstwo naiwne", Rzym, Stuttgart, Norymberga 1967 - chociaż twórcą naiwnym bynajmniej nie był). Miał wiele wystaw indywidualnych: kilkakrotnie w swoim rodzinnym mieście Zgierzu oraz co najmniej trzykrotnie w Łodzi (Łódzki Dom Kultury - 1961, 1983; DDK Łódź-Bałuty -1977) oraz w 1975 roku w Piotrkowie Trybunalskim i Radomsku.

W roku 1986 otrzymał, nadawane przez Ministerstwo Kultury i Sztuki, uprawnienia do wykonywania zawodu artysty plastyka. U schyłku swego życia napisał: "Najszczęśliwsze chwile życia spędziłem malując, rzeźbiąc i wykonując grafiki. Bez sztuki nie potrafiłbym żyć, odnalazłem w niej sens swego istnienia i bardzo wierzę, że ona mnie przeżyje."

Zmarł 13 sierpnia 1992 roku w Zgierzu pozostawiając bogatą spuściznę w zakresie malarstwa, grafiki, rysunku i rzeźby. Jego prace znajdują się w zbiorach: Muzeum Etnograficznego w Krakowie, Okręgowego Muzeum w Radomiu, Muzeum Historii Miasta Łodzi, Muzeum Miasta Zgierza, Biblioteki Miejskiej w Zgierzu oraz w licznych kolekcjach prywatnych w Polsce i zagranicą.



Wystawa czynna od 19 stycznia do 6 lutego 2005 r.

Komisarze wystawy:
Małgorzata Laurentowicz - Granas
Krystyna Knapik



[POWRÓT]
Muzeum Historii Miasta Łodzi, ul. Ogrodowa 15, 91-065 Łódź, tel\fax (042) 654 03 23,
e-mail: muzeum@poznanskipalace.muzeum-lodz.pl